Tutaj truje michnikowszczyzna i KPP. Polecam - Ewa Milewicz
Kategorie: Wszystkie | o polityce | czytelnia
RSS
środa, 31 maja 2006
Piękny dzień, mimo wszystko

Bogu dzięki, że ten amok lustracyjny trafił na księży. Ksiądz Tadeusz Isakowicz -Zaleski dostał od kościoła zakaz lustrowania a nawet pracy naukowej nad aktami IPN. Gdyby to jakiś świecki lustrator zabrał się za swoje środowisko, nikt by mu zakazu nie wydał. Poza tym jak lustrują księdza, to głos jego kościelnych obrońców jest bardziej słyszalny. Biskupi, arcybiskupi a nawet sam B 16 się odzywa.
No i jeszcze dwa inne szczęścia: że ta lustracja księży trafiła się akurat w Krakowie, u abp Dziwisza. Który lustrację powstrzymuje. Abp Dziwsza trudno jest atakować bo to tak jak by się atakowało JP 2. I na szczęście abp w kontekście lustracji używa słów „sprawiedliwość” i „miłosierdzie”. Tak napisała krakowska kuria w swoim wtorkowym oświadczeniu.
Na dodatek zacytowali B 16 i jego słowa „o aroganckiej pozie sędziów minionych pokoleń”. Czyli przyznali rację tym wszystkim, którzy te słowa zrozumieli jako wypowiedź B 16 o polskiej lustracji. Bo różni znawcy kościoła tłumaczyli, że B 16 mówił o inkwizycji, albo o przepraszaniu za grzechy kościoła.
Jak to dobrze, że ksiądz Tadeusz I-Z okazał się człowiekim niezawziętym i się podporządkował zakazowi.
Jak to dobrze, że prezydent chłodzi, takimi i owakimi wypowiedziami w TVN 24 ten tropik lustracyjny.
Piękny dzień, mimo wszystko.

15:39, ewa.milewicz , o polityce
Link Komentarze (3) »