Tutaj truje michnikowszczyzna i KPP. Polecam - Ewa Milewicz
Blog > Komentarze do wpisu
Wino i zając z wizytówką PiS

Trybunał nie skrytykował ustawy L. Trybunał ją zmiażdżył. A przy okazji, zmiażdżył rządzących. Pierwsze zdania uzasadnienia wyroku wygłoszone przez prezesa Stępnia to ostrzeżenie dla władzy. Sędzia Stępień tłumaczył, że wyrok jest już dostępny i że władza ma go niezwłocznie ogłosić. Sędzia Stępień uznał, że tej władzy trzeba wyjaśnić co to znaczy niezwłocznie. Że niezwłocznie, to znaczy bez zbędnej zwłoki. Widać nieufność sędziów do rządzących jest już tak duża, że wyjaśniają sobie najprostsze sprawy.

Jest taka anegdota opisana chyba przez Anthony de Mello. Pozwany pyta swego adwokata: panie mecenasie, może bym posłał sędziemu, który jutro będzie sądzić naszą sprawę zająca i butelkę dobrego wina? Niech Bóg broni - odpowiedział adwokat - Chce pan przegrać sprawę?

Następnego dnia klient adwokata mówi: Wysłałem panie mecenasie. Wysłałem, tylko dołączyłem wizytówkę naszego przeciwnika procesowego.

Otóż mam wrażenie, że poseł Mularczyk posłał sędziom zająca i wino, ale z wizytówką PiS. W przeddzień wyroku podsyłając częściowo niekompletne dane esbeckie o dwóch sędziach pokazał im jak będzie praktycznie wyglądała lustracja. I jak łatwo będzie można stać się jej ofiarą.

Nawiasem mówiąc poseł Mularczyk powinien się wykluczyć z reprezentowania Sejmu przed Trybunałem. Jak podaje dzisiejsza Gazeta Wyborcza jeden z sędziów, na którego znalazł papiery (kontrowersyjne zapisy ewidencyjne), to jego były wykładowca na wydziale prawa. Może poseł Mularczyk miał złe stopnie? Może nie lubił swojego wykładowcy? Tak czy owak, powinien się wyłączyć.

Jestem przekonana, że to co PiS i poseł Mularczyk wyczyniali przed Trybunałem przyczyniło się do tak miażdżącego wyroku. Polska jest wciąż państwem demokratycznym. Świadczy o tym także to, że sędziowie pochodzący z bardzo różnych obozów politycznych, także byli politycy, ludzie związani dawniej z PRL-em i ludzie z solidarnościową tradycją pokazali, że można myśleć i robić swoje. Niezależność  trudno jest praktykować. Ale Jarosław Kaczyński nie ma zwyczaju przegrywać. Coś więc wymyśli.

piątek, 11 maja 2007, ewa.milewicz

Polecane wpisy

  • Lubię guziki

    Po wczorajszym wpisie słyszę, że:A. lekceważę prawo, bo odmawiam złożenia oświadczenia lustracyjnego; B. odmawiam poddania się lustracji. Co do A. Nie lekceważę

  • Moja przeszłość jest moja

    Ustawa lustracyjna każe dziennkarzom składaćoświadczenie lustracyjne. Nie złożę go jednak z następujących powodów: A. Są trzy możliwości: ¨byłam funkcjonariusze

  • Bez Dorna

    Wicepremier Dorn do premiera Kaczyńskiego: „obaj dobrze znamy mechanizmy polityczne, które prowadzą do publikacji tego typu artykułów”. Obaj bowiem

Komentarze
warszawa78.blox.pl
2007/05/11 21:29:36
Dla mnie bardzo smutne było orzeczenie Trybunału i bardzo smutne były komentarze sędziów. To czarny dzień polskiego prawodawstawa :(
-
navaira
2007/05/11 21:34:33
Prawda, warszawo78? To żenujące, żeby polski Sejm przegłosował tak niezwykły spis idiotyzmów, jak ustawa lustracyjna. TK nie zostawił suchej nitki na tym półprodukcie -- i słusznie. Co okazało się zgodne z konstytucją? nowa definicja współpracy i zezwolenie na publikowanie spisów oficerów SB? "Gratulacje" dla elit IV RP, niedokształciuchów i łże-magistrów typu pana Mularczyka.

Ha. Ciekawe, czy ktoś zapamięta, że to ja wymyśliłem słowo "niedokształciuch" na określenie elit IV RP :D
-
2007/05/11 21:35:38
M.zd., wyrok TK sprawia, że ustawę trzeba byłoby napisać od nowa. Ale w tym Sejmie rozsądnej ustawy (która by nie została znowu zakwestionowana przez TK) napisać się nie da. Ale też sprawy lustracji nie można pozostawić w zawieszeniu. Archiwa IPN trzeba ujawnic w całości - dzisiejszy wyrok TK może więć być pyrrusowym zwycięstwem przeciwników lustracji.
-
2007/05/11 21:37:30
Cóż, nadal jestem zwolennikiem lustracji. Szczególnie na uczelniach.

Ale takiej umiarkowanej, w stylu UJ i rektora Musioła. Jak są bezsprzeczne dowody bezczelnej współpracy (typu: Maleszka) - zwalniać! Osoby pokroju dr hab. Ś., który donosił na kolegów i brał za to drugą pensję od SB, nie powinny być częścią społeczności akademickiej.

Natomiast każda wątpliwość powinna być rozstrzygana na korzyść oskarżonego.

Dlatego dobrze się stało, że TK uwalił kiepską ustawę. A PiS wyrządził idei lustracji w Polsce niedźwiedzią przysługę. W szczególności poseł Mularczyk.
-
2007/05/11 21:52:42
@flamengista

Trzeba było posłuchać co mówił w uzasadnieniu prof. Stępień. Lustracja nie może być formą zemsty. Przestępstwa popełnione przez osoby współpracujące z SB mają być rozstrzygane na bazie KK. Można kogoś nie wybrać na jakieś stanowisko brzydząc się jego przeszłością, ale nie zwalniać za karę.
A czym się różni bezczelna współpraca od niebezczelnej?
-
2007/05/11 21:53:21
Pani Ewo dziękuję za mądry komentarz. Do dzisiaj jestem zniesmaczony tym że 2 lata temu zagłosowałem na tych niedorzcznych bliźniaków
-
2007/05/11 21:53:50
Sluchajac wczorajszych doniesien czulam jak coraz bardziej mi sie noz w kieszeni otwiera. Jestem przerazona patrzac jak PiS probuje walczyc z Panstwem Polskim - mam wrazenie, ze z kazda chwila staja sie wyalienowana sekta, ktora posiada monopol na posiadanie swietej racji.

Az strach bierze...
-
2007/05/11 21:55:34
Widze, ze komentator pt MK72 nic nie zrozumial z tego co sie dzieje ostatnio w Polsce. Otoz orzeczenie Trybunalu nie jest nie tylko pyrrusowym zwyciestwem ale zadnym zwycistwem przeciwnikow lustracji.
Chodzi o to czemu ta lustracja miala sluzyc. A miala ona sluzyc eliminacji kazdego inaczej myslacego niz ci dwaj panowie, ktorych nazwiska sie brzydze w ogole wymawiac. Kazdy przeciwnik polityczny przy pomocy teczek dostepnych tylko i wylacznie PIS-owi mial byc wyeliminowany. A gdybym tak o Tobie MK72 powiedzial, ze byles kapusiem SB, jak bys sie wybronil w swietle tej ustawy ? Zanim bys cokolwiek udowodnil, juz dawno zostalbys usuniety ze stanowiska, z pracy, z kregu przyjaciol. I oto tym dwom chodzilo.
-
2007/05/11 21:59:59
a ja mysle, ze prawdziwymi przeciwnikami lustracji w Polsce to sa wlasnie Kaczynscy, Dorn i ta cala dzika klika.. przeciez to wlasnie przez nich lustracja odeszla w przyszlosc...
-
navaira
2007/05/11 22:03:32
Lessconroy: To poniekąd prawda, chociaż sądzę, że powodem jest raczej głupota, a nie działanie z premedytacją. Aktualnie zgadzam się z Igorem Janke, Lechem Wałęsą, Donaldem Tuskiem i Wojciechem Olejniczakiem (niezły przekrój :D) -- te archiwa trzeba jak najprędzej otworzyć i udostępnić, po wycięciu informacji o życiu prywatnym (z pewnością nie potrwa to dłużej, niż 10-20 lat). Inaczej w nieskończoność będziemy oglądać szopki a la pan Mularczyk i jego agenci w Trybunale.
-
2007/05/11 22:06:53
Pani Ewa kończy swój tekst słowami: "...Jarosław Kaczyński nie ma zwyczaju przegrywać. Coś więc wymyśli."

A ja nawet wiem, co wymyśli: nową definicję słowa "niezwłocznie".
-
2007/05/11 22:13:56
to kolejny dowod jak marny merytorycznie jest PiS. Skoro nie potrafili napisac porzadnie najwazniejszej dla nich ustawy, to nie spodziewam sie ze dobrze napisza ustawy ktore sa istotne dla calej reszty spoleczenstwa.
-
2007/05/11 22:14:08
garfield69 - złożyłem oświadczenie lustracyjne o tym, że nie współpracowałem. Jestem zwolennikiem lustracji niezależnie od tego, że nie jestem zwolennikiem PiS (glosowałem na PO). I dlatego że jestem zwolennikiem lutracji, uważam, że wobec wyroku TK należy ujawnić akta IPN w całości. Jeżeli będzie sie z nich usuwało to, co jest objęte życiem prywatnym, znów będzie podstawa do dyskusji, co jest życiem prywatnym, a co nie i kto to ma oceniać (przypominam, że w przypadku osób publicznych przyjmuje się, że sfera prywatna jest węższa, ale też tego precyzyjnie nie definiuje się). To trzeba przeciąć raz na zawszze - ujawnić akta służb specjalnych W CAŁOŚCI.
-
2007/05/11 22:15:01
Ja też uważam, że pisiaki boją się lustracji i to oni ją tak na prawdę uwalili.
Prezydent miał w telewizorze tak przerażone oczęta..
-
2007/05/11 22:20:31
całkowicie się zgadzam z tym co napisał garfield69 - tu nie o lustrację czy agentów chodzi, zresztą piSS z przystawkami jest zaludnione tajnymi i jawnymi współpracownikami starego aparatu ucisku.
pewnie dlatego tak łatwo wychodzi im wcielanie w życie starych, sbeckich metod.
tak długo, jak długo brat starszy będzie u władzy, tak długo my tej lustracji nie zobaczymy - kaczka nie pozbędzie się dobrowolnie swego głownego oręża w walce z wszystkimi "innymi" (chciałem napisać: przeciwnikami politycznymi - ale walka dotyczy w zasadzie wszystkich którzy nie biją pokłonów do jego źle zawiązanych butów, dlatego "inni" pasuje tu lepiej)
-
2007/05/11 22:20:36
Ciesze sie tak bardzo, ze prasa bedzie wolna i dzieki za ten komentarz.
-
2007/05/11 22:21:16
To co wyczynia rząd, co czysty rewanzyzm, bicie na oslep. Przypoimina mi się taka scena z filmu Ekstradycja, gdzie główny bohater na konferencji prasowej "ujawnia" kto, gdzie kiedy był agentem. W efekcie mamy pełną kompromitację.
Podobnie bracia Kaczyńscy, powodowani nawet dobrymi chęciami, dają się uwikłać w swoisty paradoks: walcząc z pogrobowcami prlowskich służb bezpieczeństwa, wierzą im bez zastrzeżeń. Bo czymze innym jest wiara w sbeckie teczki?
-
2007/05/11 22:21:35
Ja się cieszę z orzeczenia TK, choć jestem młodym 30 - letnim kotem. Dla mnie to dowód na to że jeszcze w tym kraju panuje demokracja, w którą zresztą już zwątpiłem. Dla mnie to dowód, że jednak są ludzie rozsądni, mądrzy i nie kierujący sie nienawiścią i osobistymi korzyściami. Dla mnie to dowód, że w tym kraju może jeszcze coś się dobrego moze dziać. Wiem co to jest nienawiść i to nienawiść, którą się w sercu pielęgnuje, ubierając ją w słowa sprawiedliwości i należnej zapłaty, ale to jest studnia bez dna. Człowiek zaczyna swoją rzeczywistość kreować wokół tego uczucia, które człowieka zaczyna pochłaniać. Jeżeli ten człowiek ma silną osobowość,potrafi wokół idei odwetu zgromadzić grupę klakierów, która ślepo będzie mu służyć....i tak to widzę. Ja na szczęścia się opamiętałem...ale od czasu do czasu mną szarpie....
-
azrael_k
2007/05/11 22:24:52
Świetny komentarz, Pani Ewo... a anegdota o Mularczyk - mistrzowska...

I zauważyła Pani, ze "przyjaciół" galbopodbnych - nie ma u Pani?!

Ukłony
-
2007/05/11 22:27:37
Cóż... Wiadomo, że PiS uważa, że skoro ma większość koalicyjną to może wszystko. Może dokonywać zmian. Ale jakimś dziwnym trafem zmian tych dokonuje siekierą, kompletnie nie licząc się z prawem, realiami i zwyczajną przyzwoitością. Co ustawa to bubel. Za wszelką cenę zagarnąć jak najwięcej. Wszystko polane sosem gęstym od parszywej, nikczemnej, podłej obłudy. Słowami HGW - chętnie przegłosowaliby nawet że dziś jest niedziela a nie piątek.

A ukoronowaniem było wezwanie premiera do lustracji sędziów TK. Premier doskonale wiedział że zlustrowali się już dawno temu - włącznie ze złożeniem oświadczeń wg nowej ustawy.
-
2007/05/11 22:29:46
Czy jakis zwolennik otwarcia wszystkiego (to taka odwrocona wersja kononowicza) NIEZWLOCZNIE, moze mnie oswiec jak to zrobic praktycznie? jak sobie wyobrazacie blyskawiczny dostep do 1,5-2 mln teczek? przeciez jest to niemozliwe. bedzie to wiec otwierane tak jak obecnie. swiatlo dzienne ujza teczki przeciwnikow politycznych. roznica bedzie taka, ze wszyscy bede mogli prosic ipn o udostepnienie akt. a ipn je udostepni - oczywiscie "po uwazaniu". mularczykowi dal je w ciagu 1 nocy. dziennikarze ktorzy wystapili do ipn-u o teczki w marcu - ciagle czekaja. lustracja to jest taka IDEA FIX-klasyczna ideologia, sluzaca mobilizacji politycznej i wskazywaniu wroga. mam zupelnie odmienne wnioski od poslow PO, PiSu,SLD, Igora Janke, Dominiki Wielowisjskiej, Walesy,Kaczynskich itd. Wyrok trybunalu nie oznacza, ze trzeba otworzyc wszystko by przeciac ten lustracyjny wrzod. Oznacza on, ze albo bedziemy mieli lustracje w wersji zaproponowanej obecnie przez TK, albo nie bedzie zadnej lustracji (czyli znowu kononowicz rules)
-
2007/05/11 22:37:28
>

Sedziowie pokazali, ze mozna "myslec" swoje i robic inaczej zupelnie tak jak w PRL-u.
Trudno sie dziwic: czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc smierdzi.
Coz, sa niczym wiecej tylko czescia naszego skorumpowanego przez nikogo nie kontrolowanego i pozostawionego przez ostatnich 18 lat samemu sobie w duzej czesci przestepczego, o czym donosza codziennie wiadomosci, wymiaru "sprawiedliwosci" ktorego pacyfikacja zajmie jeszcze dlugie lata.
PS.
Obecnie nie ma czegos takiego jak solidarnosciowa tradycja jako ze ostatnich 18 lat ujawnilo calkowita rozbieznosc celow pomiedzy zalozycielami a tymi, ktorzy wykorzystujac ruch spolecznego protestu realizowali wlasne ambicje i cele polityczne.
-
2007/05/11 22:38:57
Czym się różni bezczalna współpraca od niebezczelnej?

Świetne pytanie, Caido.

Otóż bezczelna współpraca to taka, co do której mamy własnoręcznie pisane raporty przez współpracownika oraz dowody na to, że brał za to pieniądze.

W ten sposób widać, że nie był to nieszczęśnik przyparty do muru przez sprytnych SBków, ktoś kto popełnił głupi błąd. A zwykła kanalia, która świadomie szkodziła innym.

W przypadku pracowników akademickich taka współpraca była szczególnie niegodziwa, bo pozwalała na zrobienie kariery (bezproblemowe wyjazdy zagraniczne - prof. Wielgus) i na równocześnie podkładanie świństw swojej konkurencji. Bo skoro iksiński zaczynał się wybijać - to zawsze można powiedzieć SBkowi prowadzącemu, że ma u siebie bibułę. Albo głosi niewłaściwe poglądy na wykładach.

Dlatego dla takich ludzi nie powinno być miejsca na PAŃSTWOWYCH uczelniach. Nie ma bowiem ŻADNYCH gwarancji, że skoro zachowywali się niegodziwie w przeszłości, nie czynią tak i obecnie. A więc wykorzystując swoją pozycję zdobytą dzięki współpracy z SB bezlitośnie wycinają konkurencję w postaci młodych, zdoalnych naukowców.

Jeśli ktoś natomiast zechce ich zatrudnić na prywatnej - proszę bardzo. Na prywatnej mogą sobie nawet klowna z cyrku zatrudnić, przecież jest wolność gospodarowania.

PS. dodam, że takie bezczelne przypadki to ułamek TW (grupy która sama w sobie jest niewielkim ułamkiem społeczności akademickiej).
-
2007/05/11 22:39:09
MK72 napisał(a):"Ale w tym Sejmie rozsądnej ustawy (która by nie została znowu zakwestionowana przez TK) napisać się nie da."

Rozsądna ustawa to każda, która nie narusza Konstytucji. Dopóki w sejmie zasiadają w większości osoby, które za nic mają prawo (o przestępcach nie wspomnę)- to rzeczywiście, nie da się.
-
2007/05/11 22:40:59
Jestem pewny że w drukarni,z której wychodzą Dzienniki Ustaw coś nieprzewidzianego się wydarzy......
-
2007/05/11 22:42:10
Swoją drogą, po co jest ta lustracja....niewiele pamiętam z tamtych czasów, ale tak naprawdę każdy z nas dałby się złamać, w imię rodziny, godności, wstydliwych spraw (takie sekrety ma każdy, w imię zachowania pracy, czy nawet dobrego imienia. Łatwo jest osądzać kogoś, kto dał się złamać. Trudno zweryfikować człowieka... czy zgodził się na wsółpracę dla korzyści mjątkowych , czy dla świętego spokoju...ze strachu. Jak my...społeczeństwo "katolickie" możemy takie rzeczy rozgrzebywać...a miłosierdzie ??? Po co mi taka wiedza ?? Czy to w jakis sposób pomoże nam w tym, co teraz się dzieje na świecie ?? Czy taka wiedza da mi satysfakcję?Czy to znaczy że ci ludzie nie powinni uczestniczyć w życiu społecznym ? Czy taka wiedza sprawi że będę lepszym człowiekiem ? To jest ból i prawda tamtych czasów... zbiorowo nie da się jej przepracować ? Jeżeli wierzymy, że każdy ma sumienie i jeżeli wierzymy, że Bóg rzeczywiście istnieje...pozostawmy to właśnie Jemu...ludzki sąd w tych kwestiach...moim zdaniem jest kaleki.
-
2007/05/11 22:51:45
No dobra Lacymon. Ale ja np. nie chciałbym potępiania wszystkich w czambuł.

Ale takie Maleszki się jednak zdarzały i tego typu osoby powinny jednak zostać objęte ostracyzmem.

Piszesz: "Trudno zweryfikować człowieka... czy zgodził się na wsółpracę dla korzyści mjątkowych , czy dla świętego spokoju...ze strachu"

Ależ bardzo prosto zweryfikować. Jeśli nie ma czarno na białym, że sam pisał raporty i brał za to pieniądze - zostawić w spokoju. Jeśli nie ma jednoznacznych dowodów - zastosować (rzecz oczywista, niestety nie dla PiS) zasadę domniemania niewinności.

Szczególnie że tu nie chodzi o dajmy na to listonosza czy sprzedawcę w kiosku.

Tu chodzi o elitę tego społeczeństwa. Mam na myśli m.in. kadrę profesorską na wyższych uczelniach. Jeśli ta grupa ma mieć autorytet, na jaki zasługuje - musię się uporać ze swoją przeszłością.
-
2007/05/11 22:55:06
Od dłuższego czasu wydarzenie przywracające wiarę, że ci przez 16% wybrani nie dadzą rady wszystkiego spieprzyć.

JK
-
2007/05/11 23:00:44
No tak, zeby wydostac teczki mozna bylo pracowac po nocy, zeby podjac decyzje o druku orzeczenia TK trzeba czekac do poniedzialku, premier ma wolny weekend widocznie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4125781.html
-
2007/05/11 23:03:51
Sądzę, że dzięki ilustracji jaką są relacje TK - rząd i parlament można zdać soboe sprawę jak doniosły jest podział władzy w kraju. Można też zobaczyć niestety pewien brak politycznej kurtuazji i po prostu "dobrej polityki" ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Partia ta ma bowiem tendencję raczej do mniej kompromisowych rozwiązań: a pojęcie kompromisu jest właściwie absolutnie fundamentalne dla demokracji. Trzeba je dobrze rozumieć, nie może być pojmowane jako szereg rozwiązań będących efektem "politycznego handlu", gdyż takie decyzje nie zawsze muszą w ostatecznym rozrachunku być najbardziej racjonalne. Kompromis musi być pojmowany jako pewna umiejętnośc i gotowość dbałości o zdanie innych - jeśli dane rozwiązanie, mówiąc kolokwialnie, jest "do przeforsowania", ale wywołuje ostry sprzeciw mniejszości - w interesie "dobrej polityki" należy je odrzucić i poszukać lepiej wypośrodkowanego.
-
2007/05/11 23:04:10
"Jestem przekonana, że to co PiS i poseł Mularczyk wyczyniali przed Trybunałem przyczyniło się do tak miażdżącego wyroku."

Jak widać nawet Pani nie wierzy, że sędziowie zajęli się tylko zgodnością ustawy z konstytucją. Dziękuję za ten szczery komentarz.
-
2007/05/11 23:10:27
@ 1europejczyk: Pacyfikacja wymiaru sprawiedliwości jest obca demokracjom - dlatego właśnie uważam podobnych tobie za skrajnie nieodpowiedzialnych i groźnych ignorantów. Co do orzeczenia trybunału - może zechcesz przedstawić jakieś kontrargumenty, chetnie przeczytam, jak udowadniasz sędziom trybunału pomyłkę. Trochę pokory.
-
2007/05/11 23:16:05
Katarynko, nie zrozumiałaś, czy udajesz?
Nie chodzi o zachowanie posła Mularczyka samo w sobie, tylko o działanie ustawy lustracyjnej w praktyce, które łaskawie zaprezentował przedstawiciel Sejmu. To było bardzo cenne doświadczenie dla wszystkich. Dziękujemy.
-
2007/05/11 23:16:47
Teoretyzowanie czy insze filozofowanie najczęściej nie skutkują rzeczową dyskusją a kłótnią. A jest przecież taki prosty sposób, żeby w 30 sekund się przekonać czy jest się czy nie za lustracją. :-)

Odpowiedz sobie na pytania:
1. Jest mi obojętne czy nauczyciel mojego dziecka donosił SB na kolegów z pracy?
2. Jest mi obojętne czy mój wykładowca etyki na uniwerku donosił w czasie studiów na kolegów z roku?
3. Jest mi obojętne czy mój ksiądz spowiednik donosił na swoich parafian?
4. Jest mi obojętne czy redaktor, którego artykuły czytam codziennie w gazecie kablował na kolegów z prasy podziemnej?

Jeśli w ciągu tych 30 sekund w twojej główce "zapaliło się" cztery razy TAK to jesteś przeciwnikiem lustracji i masz pełne prawo powiedzieć: "niech oni przestaną się wygłupiać i zajmą się autostradami". Proste, nie? ;-))


-
2007/05/11 23:45:57
na rany boskie jak ja mam dość
mam to absolutnie gdzies kt byl lub nie byl TK TW WK WT SR KR kiedyś czy dziś. W szkole w której jestem codziennie czy w sklepie w którym kupuje mleko.
Mam to gdzieś
MAM TO GDZIEŚ
W D...E to mam.
Ponieważ:
1. To nie ma kompletnie żadnego znaczenia - tu i teraz.

Cioły matoły - rozumiecie? TO NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA.

Mój ojciec był TW. I co? Zmarł w 2000 roku...
-
2007/05/11 23:45:59
A na kogo Michnik znalazł papiery jak buszował przez parę miesiecy w archiwach, może by Pani nam zdradziła?
-
camell_ek
2007/05/11 23:46:01
Oj tak, Jaroslaw cos wykombinuje...

camell.blox.pl
-
2007/05/11 23:52:44
Warszawa
jak Ci smutno to wyłuszcz to szerzej. "Smutny dzień polskiego prawodawstwa". TK punkt po punkcie, powołując się na zapisy Konstytucji orzekł. Twierdzisz, że orzekł niezgodnie z Ustawą Zasadniczą, a zatam ufam, że wiesz co piszesz i argumentuj. Najlepiej punkt po punkcie udowodnij, że TK się pomylił. Jeżeli nie potrafisz tego zrobić, to może niepotrzebnie się martwisz.
-
jqu
2007/05/11 23:58:12
Kukuryczku(o)
taka oto historia z zycia: kiedy mialem sie urodzic, moj ojciec siedzial w staliowskim wiezieniu i nie bylo wiadomo, czy w ogole z niego wyjdzie. Siedzial, bo na niego doniesiono, ze krytykuje. Wiedzial, kto doniosl. Wyszedl po kilku miesiacach, bo byl cenionym fachowcem, o ktorego upomniano sie na tzw. wysokim szczeblu w odnosnym resorcie.
Ojciec byl jedyna osoba w promieniu kilku kilometrow, ktora miala strzykawke i umiala robic zastrzyki.
Kilka lat po jego wyjsciu z wiezienia donosiciel przyszedl ... na zastrzyk.
Ojciec ten zastrzyk zrobil, choc czasy byly juz inne i nic by mu nie grozilo, gdyby odmowil.
Nie jestem do konca pewien, czy byloby mnie stac na to samo, ale na pewno bym
sie na tym czlowieku nie odgrywal.
-
2007/05/11 23:59:09
Michnik z Kiszczakiem wygrali bitwę. Miejmy nadzieję, że nie wojnę.
-
jqu
2007/05/12 00:03:02
T-800:
jest takie prawo natury, o ktorym zdaje sie nie wiesz:
nie mozna tak zrzucic g..., zeby samemu nie zaczac smierdziec. przemysl to sobie.
-
2007/05/12 00:08:43
Ale od Ciebie jedzie... :-/ Nie czujesz?
-
2007/05/12 00:14:11
wolenarty - no i świetnie, masz lustrację gdzieś, wierzę ci - masz pełne prawo żądać aby rządzący zajęli się gospodarką, bezrobociem itd.
Tylko żeby była jasność - skoro zdeklarowałeś się jako przeciwnik lustracji nie ma kompletnie sensu, żebyś zajmował się szczegółami ustaw lustracyjnych albo ich konstytucjonalnością. Inaczej twój udział w dyskusji na ten temat jest logicznie podobny udziałowi kanibala w dyskusji o wyższości diety wegańskiej nad wegetariańską. ;-))

jqu - szanuję twojego ojca za to, że się nie odegrał, bo nie o to tu chodzi - kwestią jest czy pozwoliłby temu człowiekowi być np. Twoim szkolnym wychowawcą...?
-
2007/05/12 00:34:23
Do util
Nie wdaje sie w szczegoly. Prawna eliminacja z zycia spolecznego tajnych, platnych tchorzliwych i sprzedajnych donosicieli wydaje mi sie pierwszym krokiem w kierunku spoleczenstwa demokratycznego, ktorego u nas nie zrobiono.
Trudno wiec mowic o Polsce w kategoriach spoleczenstwa demokratycznego, ktore przez 18 lat tolerowalo tchorzliwe sprzedajne scierwa, wiecej honorowalo je tytulami naukowymi, prestizowymi posadami, orderami, a ostatnio nawet probowano storpedowac lustracje wynoszac abp Wielgusa na jedna z najwyzszych funkcji w hierarchi kk Metropolite Warszawskiego pomimo licznych innych kandydatur, ktore intratnej wspolpracy z radzieckim namiestnictwem w Polsce wielokrotnie odmowily.
Tajni sprzedajni donosiciele w obronie ktorych wystepuje obecnie polska pseudointeligencja, polska postkomunistyczna holota, polska oglupiala sfora dziennikarska pod dowartosciowywujacym demokratycznym plaszczykiem wyciagnietej nagle z lamusa na potrzeby propagandowe praworzadnosci byli sa i beda smierdzadym wrzodem polskiej poki co pseudodemokracji.
-
2007/05/12 00:39:58
Kaczyńskiemu pozostało tylko wprowadzenie stanu wojennego...
-
2007/05/12 00:41:23
@kukuryczek - a jak chcesz mu tego wychowawstwa zabronić nie naruszając jego praw? Nie złamał prawa, więc za co chcesz go karać wyłączeniem z zawodu? Inna sprawa, czy ktoś będzie chciał go zatrudnić. Możesz co najwyżej zmienić klasę. Jeśli byłby to rzetelny nauczyciel - nie widzę powodu, dla którego miałby mnie nie uczyć np. fizyki, ale rozumiem tych, którzy woleliby innego nauczyciela. Każda taka ŚWIADOMA (!) współpraca z SB, to indywidualny przypadek - ale raczej wywołuja one u mnie współczucie dla tych którzy poszli na lep/groźby/manipulacje SB, niż słowa potępienia.

-
2007/05/12 01:18:08
Do util
Trudno sie zgodzic by obecna Konstytucja i porzadek prawny bronily tych, ktorzy tchorzliwie, sprzedajnie i dla kariery robili wszystko za pieniadze i ze strachu by nie powstala. To jest kompletne pomieszanie z poplataniem u podstaw ktorego jest katastrofalna prezydentura LW ktorego zastapil cwany i konformistyczny oportunista Aleksander Kwasniewski.
-
2007/05/12 01:21:01
util - widzisz to jest właśnie ta niekonsekwencja, o której napisałem do "wolenarty". Piszesz, że raczej współczujesz donosicielowi. O ofiarach jego kolaboracji nie wspominasz, nie zastanawiasz się ludzkim nieszczęściem do którego przyczynił się taki człowiek, nie obchodzą Cię, nie wiem.
Ale pierwsze co piszesz to: jak ja chcę zrobić lustrację? :-)
Czyli: podczas naszej dyskusji ja mam wykonać wysiłek intelektualny w celu wymyślenia idealnej, zgodnej z prawami człowieka, konstytucją, ustawami itp. lustracji po czym ty mi możesz odpowiedzieć: "no nawet w miarę nieźle to wymyśliłeś ale ja i tak przedkładam miłosierdzie dla agentów nad sprawiedliwość dla ofiar i moralność publiczną".
Rozumiesz na czym polega bezsens takiej dyskusji? :-)

Dodam jeszcze, że niestety odbywa się ona na wszystkich kanałach TV właśnie w takiej konfiguracji - np. kiedyś program Lisa o mało się nie skończył zanim się zaczął: redaktor Żakowski przyniósł do studia grubą teczkę z notatkami, artykułami, ustawami mającymi świadczyć na rzecz wad ustawy lustracyjnej, na to wiceprezes IPN-u mówi "ale jaki jest sens zajmowania się wadami samej ustawy, skoro jest Pan generalnie przeciwny KAŻDEJ ustawie lustracyjnej jaka by nie powstała?". Żakowski pobladł, zająknął się i potwierdził. Na szczęście dla red. Lisa rozmowa na temat ustawy dotoczyła się przez następne pół godziny do końca... Tylko powiedzcie mi po co? :-)

Jednym słowem: na temat szczegółowych rozwiązań dyskusje mogą toczyć tylko zwolennicy lustracji, przeciwnicy ze zwolennikami powinni się spierać o SENS LUSTRACJI W OGÓLE. Zatem Util - nie pytaj mnie co bym zrobił z nauczycielem agentem SB, pytaj mnie dlaczego uważam, że nie powinien on być wychowawcą moich dzieci...
-
2007/05/12 02:14:37
"Trochę pokory."
Jest szczytem bezczelnosci, dokladnie w stylu postkomunistycznego sprzedajnego zdradzieckiego szamba, domaganie sie pokory od tych, ktorzy nie podzielaja chwilowego wyniklego z potrzeby chwili i zagrazajacego ich przyszlosci, respektu dla instytucji stworzonej jakby nie bylo przez Generala WJ i podtrzymanej dzieki prl-owskim wplywom na dotychczasowa odmozdzona 18 letnia polska pseudodemokracje bedaca wygodnym parawanem szabrownictwa postkomunistycznego szamba.
-
2007/05/12 02:36:58
jaroslaw kaczynski to nie glupek,
to przejecitoidiota
-
2007/05/12 03:55:51
Źle się stało, że od 89 roku nadal nie zdarzyło się coś takiego jak rzeczywista lustracja. Źle się stało, że dziś nie tylko przegrał PiS, ale i ogromny kapitał polityczny zbił poseł Kalisz.

Jednorazowa lustracja nadal jest potrzebna - nie może jednak być sformułowana tak kompromitująco w treści i przesłaniu. To zbyt ważna sprawa, by powierzać ją tak nieprofesjonalnym harcownikom.

Każdy bubel prawny zasługuje na potępienie. Szkoda, że ławka profesjonalistów PiS okazała się tak krótka. Poza trzema bliźniakami nie ma w tym ugrupowaniu z kim rozmawiać.
-
2007/05/12 08:04:40
dziękuję Trybunałowi Konstytucyjnemu i jego prezesowi, prof. Jerzemu Stępniowi. Od 4 czerwca 1998, a potem od dnia gdy T. Mazowiecki został premierem tak się nie czułam. I bałam się, że już nigdy sie nie poczuję.

A na marginesie - jeśli jeden z sędziów TK był wykładowcą posła Mularczyka, to chyba też Zbigniewa Ziobry - skoro są kolegami z roku...
-
2007/05/12 09:18:10
@tjktjk:
Oczywiście, że stało się źle, że nie było lustracji zaraz w '89, albo w '90, albo w '91. A tak na marginesie, jestem ciekaw, co zrobiła pani Milewicz i środowisko Gazety Wyborczej, żeby ta lustracja odbyła się wtedy ?
Na kanwie wszystkich prowadzonych tu dyskusji nasuwa mi się jedna refleksja. W 1989 roku, kiedy głosowalem za stroną solidarniościową, miałem - jak wielu ludzi w Polsce - określone oczekiwania. Spodziewałem się, że Polska wreszcie stanie się normalnym krajem. Oczywistym wtedy było dla mnie, że nastąpi lustracja, że liderzy komuchów odejdą w niepamięć, że zostanie przeprowadzona reprywatyzacja, że bedą rządzić nasi mądrzy, niezłomni, prawi wybrańcy narodu, oprominenieni sławą zyskaną podczas karnawału Solidarności i zahartowani w bojach z bezpieką w czasach stanu wojennego. Rzeczywistość okazała się "ciekawsza": lustracji i prawdziwej reprywatyzacji dotąd nie było i nie ma, za to bardzo sprawnie uwłaszczyli się komuniści. Kiszczak i Jaruzelski okazali się być ludźmi honoru, a niektórzy z naszych idoli - nieciekawymi indywiduuami. Jedno mnie tylko cieszy: dzięki naszemu głosowi za stroną solidarnościową Polska stała się jednak wolnym krajem, dzięki temu możemy swobodnie dyskutować na tym i na innych forach. Niech to wezmą pod uwagę Ci, którzy obecnie wyrażają bardzo kategoryczne opinie a wówczas, w '89 chodzili do przedszkoli, żłobków czy innych podstawówek albo po prostu nie było ich na tym świecie. To dzięki naszemu głosowi mamy dziś wolność. To dzięki naszemu głosowi mogą swobodnie dyskutować, wyrażać swoje poglądy. Niech zechcą wziąć to pod uwagę. Niech też spróbują zrozumieć, że ten głos w wyborach czerwcowych nie był bezwarunkowy. Wiązał się z oczekiwaniami. Do dziś nie spełnionymi. Nie wiem, czy gdybym wtedy, w '89, wiedział, co się dalej stanie, nie głosował na PZPR. Ich hasłem wyborczym było słuszne skądinąd i przepełnione samokrytyką stwierdzenie: Nasze błędy już znacie. I to była święta prawda. Ci przynajmniej nie kłamali.
-
2007/05/12 10:47:40
@pal666
"Oczywistym wtedy było dla mnie, że nastąpi lustracja, że liderzy komuchów odejdą w niepamięć"
@1europejczyk
"Prawna eliminacja z zycia spolecznego tajnych, platnych tchorzliwych i sprzedajnych donosicieli wydaje mi sie pierwszym krokiem w kierunku spoleczenstwa demokratycznego, ktorego u nas nie zrobiono."

Czyli zwykła rewolucyjna żądza zemsty? Powiesić wszystkich co byli przeciwko nam? I to jest "normalny kraj" i "spoleczenstwo demokratyczne"?
Wczoraj TK wyraźnie powiedział, system demokratyczny należy budować na fundamentach demokratycznych i rozliczeń dokonywać w sposób demokratyczny a nie totalitarny. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo w okresie PRL to jest KK i trzeba przeprowadzić proces, ale dokonywanie przez władzę "czystek" wg kryteriów etycznych czy moralnych nie mieści się w standardach systemu demokratycznego. Pomijając już, że by kogokolwiek oskarżyć trzeba mieć dowód, twardy dowód, bo w trakcie samej rozprawy można było zobaczyć jak może wyglądać manipulowanie teczkami przez polityków, dla uzyskania bieżących korzyści.

@1europejczyk
Poniżanie TK i podważanie jego pozycji dla partykularnych celów a jednocześnie wspominanie o poparciu dla demokracji jest hipokryzją podobną do tej jaka pozwalała komunistom nazywać swój system "demokracją", choć oni mieli trochę szacunku dla tego pojęcia i dodawali słowo "ludowa". Niczym 1europejczyku nie różnisz się od tych, których chciałbyś poza margines życia wyrzucać.
Piszesz o demokracji a jednocześnie podważasz jej podstawy. Chciałbyś Konstytucję naginać tak by odpowiadała ona głoszonej przez ciebie ideologii. Czytałeś Konstytucję? Wiesz, z którymi jej punktami niezgodna jest ustawa, że piszesz, że chroni ona osoby współpracujące z SB? Bo ja w Konstytucji takiego zapisu nie widzę, widzę za to fundamenty państwa demokratycznego, które jak sądzę po twoich wypowiedziach, chciałbyś zlikwidować, bo przeszkadzają ci w realizacji swoich partykularnych celów. Więc może przestań wycierać swoją zaśliniona od nienawiści gębę słowem demokracja, bo nie masz o niej pojęcia, przyznaj wprost, że chcesz rewolucji. Tylko nie zapomnij, że rewolucja najczęściej zjada własne dzieci.

Jeśli ktoś ośmieszył i skompromitował lustrację to sam PiS pisząc beznadziejną ustawę, dyletancko jej broniąc i teraz, gadając bzdury i nie potrafiąc się przyznać do porażki.
-
2007/05/12 11:44:10
do caido
Jest duza roznica pomiedzy zadza zemsty a pozbawieniem tajnej, sprzedajnej i zdradzieckiej wspolpracy z radzieckim namiestnictwem w Polsce funkcji trampoliny do karier i majatkow w panstwie przeciwko ktoremu wymierzone byly platne dzialania tajnych zdrajcow.
To jest caly czas ta sama polska pycha polegajaca na przyklad na dumie z Konstytucji 3 maja, ktora byla bezposrednia przyczyna naszych rozbiorow.
Napisac (konstytucje) nic nie kosztuje.
Papier wszystko przyjmie. Od idealistycznych mrzonek polglowkow po faszystowskie zbrodnicze prawa.
Napisac tak, by przestrzegajac mozna bylo zapewnic minimum sprawiedliwosci spolecznej eliminujacej tajne platne i zdradzieckie scierwa z honorowych funkcji w panstwie z ktorym dla wlasnych karier i szmalu zobowiazali sie skrycie donosic wykracza poza polskie mozliwosci. Lepiej juz zyc wsrod takiego scierwa dowartosciowywujac sie idealistycznymi przekonaniami. Oto jest polska pseudointeligencja
-
2007/05/12 12:02:22
Cytujac angdotke o wyslaniu zajace i wina sedziemu w odniesieniu do decyzji Trybunalu Konstytucyjnego i Mularczyka Milewicz sama niejako ocenila co warty jest polski TK i jego decyzje.
Jesli zachowanie i dzialania posla moga miec wplyw na ocene TK ustawy w ktorej pisaniu bral udzial to jest to jawny dowod na to, ze sedziowie zasiadajacy w TK nie bardzo wiedza czemu sluzy Trybunal i jako role powinien odgrywac w panstwie.
Decydujac o zachowaniu mandatow przez tych co nie zlozyli na czas deklaracji majatkowych TK odwolal sie nie do litery prawa ale do istoty, ktorej sluzyc ma prawo w demokratycznym panstwie.
W sprawie lustracji "zapomnial" o istocie zaslaniajac sie litera.
Oto jak dziala polski "niezalezny" TK.


-
2007/05/12 12:34:04
@ 1europejczyk
"minimum sprawiedliwosci spolecznej"
Ja tam wolę sprawiedliwośc od sprawiedliwości społecznej.

"Jest duza roznica pomiedzy zadza zemsty a pozbawieniem tajnej, sprzedajnej i zdradzieckiej wspolpracy z radzieckim namiestnictwem w Polsce funkcji trampoliny do karier i majatkow w panstwie przeciwko ktoremu wymierzone byly platne dzialania tajnych zdrajcow."
Jakbyś posiadał umiejętność czytania ze zrozumieniem to by do ciebie dotarło. Ktoś popełnił przestepstwo = kodeks karny, sądy i można dojść sprawiedliwości. A jeśli nie umie lub nie może się dowieść czyjejś winy, to wybacz, ale w mojej wersji sprawiedliwości taka osoba jest niewinna i nie mozna jej karać, może w twojej sprawiedliwości społecznej jest inaczej.

Tylko nie pisz już więcej, że chcesz demokratycznego państwa, bo kwestionując ideę Konstytucji przeczysz sam sobie.

"Jesli zachowanie i dzialania posla moga miec wplyw na ocene TK ustawy w ktorej pisaniu bral udzial to jest to jawny dowod na to, ze sedziowie zasiadajacy w TK nie bardzo wiedza czemu sluzy Trybunal i jako role powinien odgrywac w panstwie."

Podaj mi proszę dowód na to, że TK wydał wyrok pod wpływem działań posła. Tylko nie cytuj co uważa ten czy inny publicysta, czy anonim na blogu, ale podaj dowód. Stawiając zarzuty poprzyj je jakimś argumentem, no chyba, że w twojej sprawiedliwości społecznej jest to zbędne, wystarczy rzucić oskarżenia.
-
2007/05/12 12:40:07
@ 1europejczyk
"W sprawie lustracji "zapomnial" o istocie zaslaniajac sie litera.
Oto jak dziala polski "niezalezny" TK."

Kłamiesz.
-
2007/05/12 13:19:55
Tak, to wielki wstyd, że takie akarlałe pomysły, dziecinnie przebiegłe i aroganckie, takie zapisy "prawne" tworzy nasza władza. Chyba tak, jak to tworzone przez nią prawo i nowe standardy życia publicznego, skarlała i niemoralna! Czasem strach mnie ogarnia i chęć ucieczki.
A czasem pewność, że to przeżyjemy, choć szkoda tego zmarnowanego czasu. Czy tak ma być zawsze? Czy nigdy nie osiągniemy przyzwoitych standardów życia społecznego?
Pozdrawiam panią, Pani Ewo! Bardzo szanuję i lubię Pani pracę.
-
2007/05/12 13:35:13
Ewa Milewicz:
"Jestem przekonana, że to co PiS i poseł Mularczyk wyczyniali przed Trybunałem przyczyniło się do tak miażdżącego wyroku."

kataryna.kataryna:
"Jak widać nawet Pani nie wierzy, że sędziowie zajęli się tylko zgodnością ustawy z konstytucją. Dziękuję za ten szczery komentarz."

Zgodność i niezgodność z Konstytucją poszczególnych fragmentów ustawy jest możliwa do ustalenia poprzez analizę, którą może przeprowadzić każdy. Możesz to zrobić także Ty, Katarzyno. Trybunał Konstytucyjny analizę taką zrobił i choć jej wynik jest dla nas obowiązujący, to nie oznacza to, że nie można go ocenić przez porównanie z wynikiem analizy własnej.

Każda analiza jednak będzie dokonywana w jakimś kontekście psychologicznym. Tego nie da się uniknąć. Możliwe, że dla sędziów Trybunału jakimś elementem tego kontekstu było to, co wyprawiali PiS i poseł Mularczyk. Dla Ciebie prawdopodobnie inne elementy byłyby znaczące, gdybyś zechciała przeprowadzić ową analizę. Ale choć jakiś czas temu bardzo rozczarowałaś mnie tym, co zaczęłaś publicznie przedstawiać jako znaczące, to na pewno nie dyskredytowałbym efektów Twojej ewentualnej analizy przez zwrócenie uwagi tylko na kontekst psychologiczny, w jakim jej dokonywałaś.

Wybacz mentorski ton. Wziął on się stąd, że choć wiele nas różni, to zbyt cenię Twoje opinie, aby nie zżymać się na Twoją nadmierną czasem emocjonalność.
-
andsol-br
2007/05/12 16:41:24
Zgromadzono w ciągu paru miesięcy imponujące zapasy nienawiści i rozdrażnienia, gotowe były podpałki na stosy i pieśni, które tłum miał śpiewać - i wszystko na nic. Co teraz robić? Indywidualne działania są jasne, trzeba przybierać mądre pozy i wypuszczać nadęte zdania: „ja myślę jednak, że mimo tego” - kierunek odwrotu był dany już dawno, gdy władze, tak demokratycznie wybrane jak i rodzinnie wybrane, słały sygnały niechęci i braku szacunku dla sądu. Ale, panowie szlachta, to działania rozproszone, nie prowadzą daleko, co najwyżej do mikrofonu w Toruniu. Zachęcam do bardziej zjednoczonego działania. Najważniejsze to wybrać właściwy obiekt ataku. Czyżbyśmy już naprawdę zapomnieli o Żydach, masonach i rozwodnikach? Do roboty, ludzie, do roboty. ONR na was
czeka.

-
2007/05/12 17:41:41
W kobiecych ustach słowo "zmiażdżyć" nie brzmi dobrze. Jest nazbyt brutalne. Ale widać świat taki. Pani Ewo (proszę o chwilową zgodę na chwilową poufałość)! Z ustawą lustracyjną nie jest tak źle jak się o tym mówi i pisze. Oto została ona odarta przez TK z tego, co godziło w konstytucyjne prawa obywatela. Teraz jest bardziej ludzka. Jest bezzębna, bo ustawodawca m.in. "zapomniał" o gradacji kary. I nagle okazuje się, że to nie jest to o co "twórcom" chodziło. Oni już jej nie chcą. Czy jestem osamotniony w lęku, że gdyby TK był polityczny, zabrakło by stron w tabloidach (ale i w gazetach) na listy TW, prawie TW, prawdopodobnie TW czy wreszcie niedoszłych TW (chcieli ale SB-ecy nie zdążyli do nich przyjść żeby ich zapisać)? Stałem przed moim telewizorem (jak wszyscy ci na sali) słuchając wyroku Trybunału. Nie dlatego, że nie miałem na czym usiąść. Stałem, bo wiedziałem, że choć od Prezydenta, że choć od Leppera są poniektórzy, to słucham wyroku Trybunału. I wie Pani co usłyszałem? Trybunał nie zmasakrował ustawy. Trybunał spokojnie oświadczył, że Konstytucji Suweren nie odwołał ani nie zmienił. I chwała za to oświadczenie Sędziom Trybunału.
-
2007/05/12 19:10:41
do caido
Operujesz kategoriami, ktore sprawdzily sie w demokratycznym panstwie i przykladasz je do kraju rzadzonego polityczna dykatatura.
Czy nie jest przestepstwem podpisanie tajnej wspolpracy z zagraniczna delegatura sprawujaca w Polsce wladze na mocy amerkanskiej zdrady naszych interesow po IIWS ?
Spytaj sie w kazdym innym kraju jak potraktowano by takich ludzi ?
Umieszczenie na liscie sprzedajnych zdrajcow nie jest zadna kara. Jest tylko przypomnieniem elementarnych zasad zycia we wspolnocie panstwowej.
Fakt, ze nie powieszono ich wszystkich bez sadow w czasie solidarnosciowej rewolucji zawdzieczaja owczesnej radzieckiej obecnosci w Polsce.
Dzisiaj sprzedajne scierwa broniac sie odwoluja sie do zasad demokratycznych ktore swoimi tajnymi podpisami w SB zobowiazywali sie zwalczac
"Ja tam wolę sprawiedliwośc od sprawiedliwości społecznej."
Sprawiedliwosc ?
Ktora ?
Ta, ktora znasz czy ta ktora sobie wirtualnie tworzysz na potrzeby argumantacji.
Bo ta, ktora istnieje obecnie w Polsce ma niewiele wspolnego z sprawiedliwoscia jako, ze instytucje odpowiedzialne za panstwowy wymiar wprawiedliwosci przypominaja bardziej mafie niz cokolwiek innego.


-
2007/05/12 20:34:48
Panie pierwszy (jedyny?)europejczyku, przeoczył Pan dwie drobne sprawy. Pierwsza - nie jest Pan na jakimś tam forum, tylko gości Pan na (w?) blogu p. Ewy Milewicz. Uprzejmość nakazuje w takiej sytuacji prowadzić konwersację z Gospodynią na temat wynikający z Jej zapisków. Druga tyczy słów: "Dzisiaj sprzedajne ścierwa broniąc się odwołują sie do zasad demokratycznych które swoimi tajnymi podpisami w SB zobowiązywali sie zwalczac". W świecie, o który nasza Gospodyni, Michnik, Kuroń, Mazowiecki (ale także panowie Kaczyńscy, Macierewicz, Olszewski...) walczyli chodziło o to, by nigdy już władza nie mogła "powiesić" człowieka za to co najhaniebniejszego nawet uczynił. Władza (w tej Polsce co to miała być polska) mogłaby zaciągnąć takie indywiduum co najwyżej przed oblicze sądu. W Pana słowach:"Fakt, ze nie powieszono ich wszystkich bez sądów w czasie solidarnościowej rewolucji zawdzięczają ówczesnej radzieckiej obecności w Polsce." widzę haniebny sposób pojmowania sprawiedliwości. Mój komentarz: Nie sądziłem nigdy, że będę musiał to powiedzieć: Dzięki ci okupacyjna armio sowiecka, żeśmy sie na drzewach nie powywieszali. Jak na europejczyka ma Pan zadziwiające poglądy na sprawiedliwość i demokrację. Zaiste zadziwiajace.
-
2007/05/12 20:47:07
TK bardzo pomogl partii Kaczynskiego wygrac przyszle wybory. Polacy zapamietaja ten "bunt wyksztalciuchow", pokretne manipulowanie prawem, obrone lekarza - lapownika, obrone esbeckich emerytur, stawianie sie pewnych grup korporacyjnych "elit" ponad spoleczenstwem.
A jezeli to jest zwyciestwo, pani Ewo, to jest to zwyciestwo pyrrusowe. Przegrala prawda, przegrala uczciwosc, przegrala Polska.
-
2007/05/12 20:58:18
Pani Ewa.
Cieszy mnie Pani zwycięstwo ale martwi ten gloryfikacyjny styl. Obecna sytuacja prawna jest bliższa sprawiedliwości niż przed orzeczeniem TK.
Skąd to moje zmartwienie. Po podpisaniu przez Prof. Bartoszewskiego "lojalki" dla mnie jedynym apostołem przyzwoitości w Polsce była Pani. Teraz trochę się rozczarowałem i podobnie jak Profesor jest Pani tylko człowiekiem przyzwoitym (chociaż w obecnych czasach to chyba aż gdy tak trudno o przyzwoitość i skromność).
-
gonzo.demon
2007/05/12 23:15:27
Niechec do agentow przegrala z niechecia do Kaczynskich.
gonzodemon.blox.pl


-
2007/05/12 23:59:41
W swiecie normalnych ludzi takie kur.wy jak ten przy mularczyk po prostu skraca sie o glowe.Sam chetnie zaj.ebalbym ta kur.we.GOLYMI REKAMI.
-
2007/05/13 06:22:05
Podzielam radosc Pani Ewy. Sam rowniez niezmiernie sie ciesze ze zwyciestwa madrosci nad glupota, prawa nad bezprawiem, chociaz odbylo sie to w ostatniej sekundzie, rzutem na tasme. Wraz z tym zwyciestwem coraz glosniej zaczyna brzmiec ostrzegawczy, zlowrogi syk Jaroslawa Kaczynskiego sprzed kilku dni - jesli TK odrzuci ustawe lustracyjna, to my otworzymy archiwa IPN. "Ale tam znajduje sie wiele bzdur" - logicznie dodal na zakonczenie Pan Brat, skadinad serce ozywiajace caly krwiobieg lustracyjnego organizmu. Juz slysze gromki chor zwolennikow nowego - starego pomyslu, z prawa i z lewa rozlegaja sie glosy poparcia.
A ja, starszy juz czlowiek, mam pytanie, bo nie rozumiem - co to znaczy "szeroko otwarte archiwa"? Jak to ma w praktyce wygladac? Czy oznacza to, ze kazdy bedzie mogl zobaczyc swoja teczke, czy rowniez teczki pozostalych obywateli dawnego PRL-u, czy moze tez wszystkie te materialy zostana zeskanowane i zawieszone w internecie, oczywiscie po wymazaniu spraw prywatnych pana premiera i jego Brata? Czy po teczke np. Pana Rkity bede musial jechac do Krakowa, czy na moj wniosek przywioza ja np. do Lodzi. Nie rozumiem rowniez pojecia "84 kilometry akt". Co to oznacza i kto zadal sobie trud, zeby to liczyc. Skad wiadomo, ze to nie 85 kilometrow? I pomyslec, ze za takie bzdury ludzie pobieraja zupelnie niezle pensje z naszych podatkow.
Pozdrawiam bardzo serdecznie Pania Ewe Milewicz i skladam podziekownie za rzucenie pierwszej iskierki wyksztalciuchowego buntu godnosci, ktory rozpalil sie tak rozleglym plomieniem.
-
2007/05/13 08:58:41
Werdykt Trybunału Konstytucyjnego obnażył bezlitośnie jeszcze jedną,chyba wstydliwą,cechę polskiego Parlamentu w IVRP;"porażającą" niekompetencję w dziedzinie stanowienia prawa.Chodzi mi o to,że bubel prawny,zwany potocznie ustawą lustracyjną,został przyjęty przez Sejm większością ok.400(?)głosów i kilkudziesieciu głosów w Senacie!!!A więc,nie tylko PIS zmajstrował tego bubla!!!
Ustawa była "weryfikowana" przea biuro legislacyjne Sejmu i Kancelarię Prezydenta!!!
Mam nadzieję(może naiwnie),że polscy wyborcy zapamietają tę lekcję i w najbliższych wyborach wybiorą prawdziwych reprezentantów narodu a nie bezmózgich figurantow!

AC

-
2007/05/13 10:30:12
@1europejczyk
"Operujesz kategoriami, ktore sprawdzily sie w demokratycznym panstwie i przykladasz je do kraju rzadzonego polityczna dykatatura."
Masz na myśli IVRP? Cóż, nie myślę o IVRP jako o dyktaturze (jeszcze).

"Czy nie jest przestepstwem podpisanie tajnej wspolpracy z zagraniczna delegatura sprawujaca w Polsce wladze na mocy amerkanskiej zdrady naszych interesow po IIWS ?
Spytaj sie w kazdym innym kraju jak potraktowano by takich ludzi ?"
Jak? Podaj jakiś przykład? Choć odpuść sobie Kambodżę lub Rwandę. Jakiś dowód na to, że SB była zagraniczną delegaturą poza pustymi słowami?

"Umieszczenie na liscie sprzedajnych zdrajcow nie jest zadna kara. Jest tylko przypomnieniem elementarnych zasad zycia we wspolnocie panstwowej."
Parę postów wyżej pisałeś o eliminowaniu ze społeczeństwa, a teraz o umieszczaniu na liście? To jak w końcu jest?

"Fakt, ze nie powieszono ich wszystkich bez sadow w czasie solidarnosciowej rewolucji zawdzieczaja owczesnej radzieckiej obecnosci w Polsce."
Jakiś dowód?

"Dzisiaj sprzedajne scierwa broniac sie odwoluja sie do zasad demokratycznych ktore swoimi tajnymi podpisami w SB zobowiazywali sie zwalczac"
I znowu - jakiś dowód? Rzucać pustymi oskarżeniami może każdy. Ja też mogę napisać, że jesteś kosmitą przysłanym przez obcą cywilizację by skłócić ludzi i umożliwić podbój naszej planety. I dlatego należy cię wyeliminować.

""Ja tam wolę sprawiedliwośc od sprawiedliwości społecznej."
Sprawiedliwosc ?
Ktora ?
Ta, ktora znasz czy ta ktora sobie wirtualnie tworzysz na potrzeby argumantacji."
Sprawiedliwość – koncepcja filozoficzna i prawna, która w najogólniejszym sensie oznacza równe, uczciwe i moralne traktowanie wszystkich ludzi, szczególnie w relacjach społecznych, ale także rodzinnych i osobistych. Nie znam innej sprawiedliwości.

"Bo ta, ktora istnieje obecnie w Polsce ma niewiele wspolnego z sprawiedliwoscia jako, ze instytucje odpowiedzialne za panstwowy wymiar wprawiedliwosci przypominaja bardziej mafie niz cokolwiek innego."
Doskonała diagnoza IVRP. Sam bym na to nie wpadł. Minister Ziobro na czele mafii, Kaczyńscy jako Bracia Chrzestni.
-
2007/05/13 10:33:49
Uff!
Nareszcie mozna odetchnac. Juz myslalem ze strace robote hehe.Pani EWO teraz juz nas nie rusza, moga nam naskoczyc.Musimy sie trzymac razem pani EWO.Pozdrawiam serdecznie.
-
2007/05/13 10:42:42
Czy wy naprawde jestescie tacy naiwni i myslicie ze Blizniacy chca lustrowac? Jaka korzysc z ujawnionego agenta? Maja informacje kto kapowal i szantazem beda zmuszac do wspolpracy dla siebie. Pani Ewa naiwna, jak to kobieta bedzie dalej walczyc z lustracja nie wiedzac nawet ze stoi w szeregu z Blizniakami haha.
-
2007/05/13 11:55:23
@atrok
Czyli prawdziwe jest zdanie "Nawet ten, kto nie jest jeszcze z nami, jest tak naprawdę z nami, tylko o tym nie wie"?
Obecne tworzenie teorii, że tak naprawdę Kaczyńskim chodziło o to by TK uwalił ustawę przypomina mi ich (i ich koalicjantów) zachowanie wobec UE. Eurosceptyczni, czy nawet będący przeciwko UE teraz bez wahania sięgają po kasę z Brukseli. Mówiąc krótko kaczyści są hipokrytami, dwu- a nawet czterolicowym?
-
2007/05/13 14:06:22
Jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek lustracji. W koncu opowiedzielismy sie za demokracja, a w kraju demokratycznym maja prawo glosy wszyscy obywatele i wszyscy mogo uczestniczyc w zyciu publicznym. Jesli ktos byl inwigilowany, jesli komus poprzednia wladza szkodzila, ktos taki powinien zwrocic sie do jakiejs instytucji, ktora zajmowalaby sie taki sprawami, o wsparcie i zadoscuczynienie na drodze sadowej. Samo publikowanie nazwisk, wskazywanie palcem, szeptanie po katach, cala tan dosc barwan lecz meczaca zawierucha medialna, zakaz uczestnictwa w zyciu publicznym nie maja nic wspolnego z ZADOSCUCZYNENIEM poszkodowanym przez system PRL-u. A o tym chyba caly czas mowia Kaczynscy, jesli sie nie myle.
-
2007/05/13 16:01:17
@cb31
Wszyscy jestesmy poszkodowani przez PRL.
W lustracji nie chodzi o zadoscuczynienie a o bezpieczenstwo panstwa.Przyklad-Skubiszewski jako MSZ negocjowal porozumienie z Niemcami i nie doprowadzil do podpisania traktatu pokojowego i nie wymogl na Niemcach zrzeczenia sie ziem zachodnich.Okazuje sie ze byl wspolpracownikiem SB i prawdopodobnie Niemcy zlozyli mu propozycje nie do odrzucenia.Wiec nie piszcie ze lustracja to sprawa przeszlosci.Ale pani Ewa najbardziej martwi sie o poczucie wlasnej godnosci.
-
2007/05/13 18:41:39
@ Atrok
"nie doprowadzil do podpisania traktatu pokojowego i nie wymogl na Niemcach zrzeczenia sie ziem zachodnich"

???????
Jakiego traktatu pokojowego? To my jesteśmy w stanie wojny z Niemcami? Niemcy roszczą sobie prawa do naszych ziem? Nie uznają granicy? Do szkoły zmykaj i historii sie poucz zanim swoje mądrości będziesz w internecie propagował.
-
2007/05/13 19:23:25
@caido
To nie sa moje madrosci tylko fakty o ktorych oczywiscie sie glosno nie mowi,
w niemieckiej konstytucji jest granica z 38 i nie mamy traktatu pokojowego z Niemcami.Tylko traktat o dobrym sasiedztwie.Myslalem ze interesujacy sie polityka to wiedza:-)Na prawde nie wiedziales? Ale jezeli czytasz tylko GW to mozesz nie wiedziec.
-
2007/05/13 20:00:47
@ Atrok
Kłamiesz. Podaj dowody na poparcie swoich idiotycznych tez. Gdzie w Konstytucji Niemieckiej jest mowa o granicy z 1938 roku? I przeczytaj sobie traktat polsko-niemiecki z 1970 (RFN) oraz 1950 roku (NRD).
-
2007/05/13 20:02:42
Pani Ewo, jest pani tam?
Juz mozna lustrowac!
Pan Adam pozwolil hihi.
-
2007/05/13 23:03:27
do caido
to nie sa idiotyczne tezy
art.116 mowi o obywatelstwie w granicach z 1937
,,Nie drażnijcie ofiary, która sama pcha się w nasze ręce. Zawierzcie mojej metodzie ja wam dostarczę wschodnie landy w taki sposób, że ich dzisiejsi administratorzy będą nam jeszcze wdzięczni za to, że zostali wreszcie europejczykami"- Gerchard Schreder 2000
Europejczyk to brzmi dumnie co? :-)
-
2007/05/13 23:15:33
A mnie bardziej interesuje kto donosi dziś,
Odpowiedz sobie na pytania:
1. Jest mi obojętne czy nauczyciel mojego dziecka donosi UOP, ABW, CBA, itp. (niepotrzebne skreślić) na kolegów z pracy?
2. Jest mi obojętne czy mój wykładowca etyki na uniwerku donosi na kolegów
3. Jest mi obojętne czy mój ksiądz spowiednik donosi na swoich parafian?
4. Jest mi obojętne czy redaktor, którego artykuły czytam codziennie w gazecie kabluje na kolegów z prasy.
Czy zwolennicy powszechnej lustracji naprawdę myślą, że jak ujawnią kogoś kto donosił 30 lat temu na kolegów to nastąpi moralna odnowa społeczeństwa? Czy myślicie, że obecnie wasi koledzy nie donoszą na kolegów przełożonym lub np. ABW? Czy nie obserwujecie w waszych środowiskach zawrotnych karier zawodowych, nie dających się wytłumaczyć wyjątkowymi osiągnięciami zawodowymi?
Naprawdę nie rozumiem co nam jako społeczeństwu ma dobrego przynieść lustracja?
-
2007/05/13 23:50:52
a czy jest Ci obojetne ze ministrami polskiego rzadu moga manipulowac wywiady obcych panstw tylko dlatego ze nie ma lustracji.Tu nie chodzi tylko o oczyszczenie moralne.Myslisz ze po przyjeciu NRD,RFN zrobila lustracje tylko poto zeby oczyscic sie moralnie.Zrobili to zeby nie miec u siebie problemow z ruskimi agentami.Tak ciezko to zrozumiec? Za duzo TVP ogladacie :-)
-
2007/05/14 06:05:45
@ atrok
No właśnie, kłamaleś.
Kwestia ustalenia obywatelstwa w 1947 roku kiedy była pisana Konstytucja a granice mają się tak do siebie jak elementarna logika i twoje wypowiedzi.
Cytat-fałszywka - prześlij oryginał.
-
2007/05/14 09:14:20
do caido
Widze ze jestes nieprzekonywalny ale to nie moj problem :-)Tylko naiwni mysla ze elity polityczne Niemiec nie daza do zjednoczenia.Widac golym okiem ze buduja Wielka Rzesze tylko czy my musimy im w tym pomagac? Na szczescie nie mam wlasnosci we wschodnich landach.Chcesz zebym Ci przeslal nagranie tej wypowiedzi? Jak mam to umiescic na blogu?Powiedzial to w Berlinie na zjezdzie wypedzonych w 2000.
-
2007/05/14 13:57:17
@Atrok
Nie, wskaż niemieckojęzyczne źródło tego cytatu.
Gołym okiem to twoją paranoję widać.
-
2007/05/14 15:05:35
do caido
przed wojna tez nie wierzyli ...
watpie ze uda mi sie znalezc ten cytat po niemiecku.Bo nie znam niemieckiego. Traktatu pokojowego jednak nie chca podpisac i nie chca uregulowania spraw w lasnosci na ziemiach zachodnich to sa fakty nie zaprzeczalne wiec nie mam paranoi :-) watpie tez ze uda im sie odzyskac wschodnie landy, chodzilo mi tylko o to zeby pokazac skutki braku lustracji.
-
gonzo.demon
2007/05/14 16:38:20
Kaczyński daje sobie tyle czasu na walnięcie listą na ile przeciągnie druk monitora.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/05/14 21:47:29
@ atron
Nie chcą podpisac, bo już podpisali, widać nie było cię na tej lekcji.
Oczywiście, że nie ma źródła niemieckojęzycznego, bo to fałszywa historyjka, która krąży w środowisku paranoików.

-
2007/05/14 22:05:32
do caido
skad ta pewnosc ze to falszywa historyjka,byles na tym spotkaniu?Niemcy tyle juz zainwestowali w UE ze musza chyba liczyc na jakies korzysci.Zaden z traktatow nie jest pokojowym i zaden nie reguluje spraw wlasnosci na ziemiach zachodnich a ostatni wrecz jasno mowi ze te sprawy nie beda uregulowane i Skubiszewski musial sie na to zgodzic bo zostal przejety przez wywiad Niemiecki od SB.Mikrofilmy teczek pojechaly do Moskwy i do Koblencji.Prawda nie jest wesola.Bez lustracji nie ma niepodleglosci.Niemcy zrobili to od razu.
-
holostudio
2007/05/15 10:42:44
Trafny komentarz, Pani Ewo.
Dziękujemy.
-
2007/05/15 11:53:51
@Atrok: Uważaj!!! Marsjanie atakują.... Specjalnym rarytasem jest dla nich móżdżek wyznawcy lustracji. Przysmak występujący w przyrodzie w bardzo niewielkich ilościach...
-
2007/05/15 15:50:07
@atrok
Jest fałszywa bo właśnie dzwoniłem do Gerharda i mi powiedział, że nic takiego nie miało miejsca. "Nein, es ist eine Lüge", powiedział.
-
artnow
2007/05/15 16:04:23
A moja pierwsza myśl po przeczytaniu wyroku TK była taka:
Oni tej ustawy nie zlikwidowali, oni ją wykastrowali...
I bardzo dobrze.
_________
Poczytaj mnie
Albo
Spójrz na moje zdjęcia.
-
2007/05/15 16:43:26
Pewnie ze dobrze ze ja wykastrowali.Ja bym
jeszcze wykastrowala Kaczynskich.Bezpieka górą!
-
2007/05/20 01:21:05
Sądzę, że nikt, kto potrafi myśleć, nie ma wątpliwości, że lustracja w wydaniu PiS to bat na nieprawomyślnych, oręż w walce z myślącymi inaczej. Tu nie chodzi o prawdziwe oczyszczenie i sprawiedliwe osądy. Zakwestionowana przez Trybunał ustawa stanowiła pułapkę na każdego obywatela, bo każdego przeznaczonego do odstrzału można by złapać na kłamstwie lustracyjnym przy tak sformułowanym kwestionariuszu. Poza tym poseł Mularczyk niezbicie udowodnił, czym są teczki w rękach PiSu. I wreszcie sam pan premier, który przed orzeczeniem Trybunału groził, ze jeśli ustawa będzie odrzucona, trzeba będzie otworzyć archiwa, po wyroku Trybunału już nie był taki stanowczy w stwierdzeniach. Wprawdzie wszyscy słyszeli, że "oczywistą oczywistością jest to, że jego teczka została sfałszowana", ale jednak...

A tak poważnie mówiąc, nie sądzę, żeby było inaczej z teczką pana premiera, ale też nie sądzę, żeby pan premier w kontekście całej koalicji nie miał się czego obawiać, ale przede wszystkim nie sądzę, żeby pan premier chciał zrezygnować z tego tak przydatnego w walce z przeciwnikami narzędzia.Moralności i dziejowej sprawiedliwości widzę tu najmniej.

Serdecznie pozdrawiam Panią Redaktor
Maria
-
2007/05/24 21:55:36
Witam – robie badanie o filmach
www.badanie.elvith.strefa.pl
-
bacanalia
2007/05/25 15:55:58
Chciałbym energicznie przestrzec przed podejmowaniem decyzji procesowych i osobistych podczas wzwodu. Stosunkowo łatwo dowieść, że wybory takie nacechowane będą emocjonalnym subiektywizmem. Wynika to z tekstu;
Piotr Baca Wiśniewski
-
2007/07/22 21:40:39
Jak chcecie sie naprawde posmiac z nawiedzonego prawicowego wariata, to radze posluchac co ma do powiedzenia: "Wujek Samo Zło w Woobie Doobie z 060730".

Jego wypowiedz wrzucono na "Wrzute"...: lustro01.wrzuta.pl/audio/vVzroRe1lD/ ... dodano tam taki opis: "Wariat dzwoniący do radia TOK FM":)
-
2007/09/11 16:55:25
test
-
2007/09/11 16:59:50


Pani Ewo,

czy ten demonstracyjny wpis na szczycie strony blogowej nie jest w rażącej sprzeczności z Pani wyjazdem na wózki inwalidzkim do Gdańska po odznaczenie z rąk człowieka, który do swojego urzędu nie dorósł?
-
rob.noora
2007/09/30 10:40:58
Pani Ewo, obija się pani coś. Prosimy o następny wpis.
-
ngw.community
2008/03/30 13:27:20
Po powyborczych niedobitkach PiS , możemy spodziewać się wszystkiego , co nie ma nic wspólnego z honorem , lub tylko z jasnymi zasadami uprawiania polityki. Niejaki Pan Jarosław Kaczyński przegrywać nie potrafi. Nie znosi porażki do tego stopnia , że nie zauważa , iz każdy Jego ruch to najzwyklejsza polityczna autodestrukcja. Cóż, historia zna kastę ludzi , którzy w obliczu porażki postępowali w określony sposób... Lecz do tego potrzeba cech danym tylko mężczyznom, nie Panu Jarosławowi.
-
klimatyzacje
2011/03/04 17:08:18
Jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek lustracji. W koncu opowiedzielismy sie za demokracja, a w kraju demokratycznym maja prawo glosy wszyscy obywatele i wszyscy mogo uczestniczyc w zyciu publicznym. Jesli ktos klimatyzacja byl inwigilowany, jesli komus poprzednia wladza szkodzila, ktos taki powinien zwrocic sie do jakiejs instytucji, ktora zajmowalaby sie taki sprawami, o wsparcie i zadoscuczynienie na drodze sadowej.